STUDNIÓWKA!!!
W czym iść na studniówkę?
Nie urodziliśmy się wczoraj, więc
wiemy, że odpowiedni partner to może 20% sukcesu. Prestiż zależy od tego, ile
wydamy strój, do którego fryzjera pójdziemy i czy dobrze wybierzemy między tipsami,
żelem a hybrydami.
Poniżej oddaję w Wasze ręce kilka
swoich studniówkowych typów, niepomna faktu, że jestem w wieku, gdzie żaden
trzecio(czwarto)klasista nie wpadłby nawet na myśl, aby na taką imprezę mnie
zaprosić.
Standardem na balach
studniówkowych są małe czarne. Owszem, ale nie popadajmy w rutynę. Dłuższy tył,
kołnierzyk z ćwiekami – ja jestem na tak!
Źródło: reserved.com
Źródło: reserved.com
Dla lubiących klasykę kolejna
propozycja małej czarnej, tym razem z modną obecnie przezroczystością. Nauczyciele
może nie będą zachwyceni, koledzy z klasy – a i owszem.
Źródło: reserved.com
Źródło: reserved.com
Czasem sukienkę tworzy jeden
mocny akcent – jak poniżej. W ofercie sklepu pojawiły się też inne
kolorystycznie wersje.
Źródło: www.newlook.com
Źródło: www.newlook.com
A może lekka koronkowa mała
biała?
Zaszalej! Jeśli lubisz szokować,
dziwić i masz nadzieję na zostanie królową balu odejdź od schematycznych,
nudnych kiecek. Wersja tylko dla odważnych.
Lub ekstrawagancja w delikatniejszym
wydaniu.
Wzory, cętki, nadruki – kocham to!
Dlatego poniższa propozycja, mimo możliwych sprzeciwów, jest moim zdecydowanym numerem
1!
Źródło: asos.com
Źródło: zara.com
Co wybieracie?
Co wybieracie?












Brak komentarzy:
Prześlij komentarz